Brak produktów w koszyku.

Renowacja mebli PRL-owiskich, czyli renowacja meblościanki i innych mebli PRL

Czasy Polski Rzeczypospolitej Ludowej do dziś są częścią naszego współczesnego otoczenia. Epoka ta nie jest na tyle dawna, by znać ją jedynie z opowieści babć lub dziadków. Sami naocznie możemy spostrzec ślady, jakie pozostawił po sobie PRL. Mogą to być pozostałości budowlane, które widzimy w naszym mieście, w postaci gmachów i bloków mieszkalnych, ale również mogą być nimi przedmioty, które do dziś przetrwały i znajdują się w naszej piwnicy lub na strychu.

Drugie życie dla mebli z PRLu!

Powszechną sympatię budzą szczególnie PRL-owskie meble. Tak jak wiele przedmiotów z tej epoki było unikalnych, tak również meble z tamtego okresu odznaczają się dużą wyjątkowością. Ówczesna moda na urządzanie mieszkania podyktowana była w dużej mierze brakiem wystarczającej ilości dostępnych do sprzedaży towarów.

Nie znaczy to, że trudno było zakupić jakiekolwiek meble, lecz świadczy to o tym, że wiele z nich było do siebie bardzo podobnych. Nie mieliśmy do czynienia ze zbyt wielką różnorodnością tych przedmiotów, dlatego wielu Polaków w swych domach miało bardzo podobne, a czasem nawet identyczne umeblowanie, np. wykończone wysokim połysku meblościanki. To sprawiło, że PRL-owskie meble w zbiorowej pamięci stały się symbolem i nie sposób pomylić ich z żadnymi innymi.

Jakie znamy meble z PRL-u?

Wiele PRL-owskich przedmiotów, takich jak grzałka lub saturator na kółkach, odznaczały się swoim wyglądem i przeznaczeniem. Meble z tamtego okresu również miały swój charakterystyczny wygląd. Stanowiły ważny element aranżacji wnętrz z tamtego okresu. Z perspektywy czasu zyskały miano kultowych. Co ciekawe, z biegiem lat ich postrzeganie znacznie się zmienia. O ile dawniej kojarzyły się z szarzyzną lat 70. i 80., to aktualnie wzbudzają one nostalgiczne wspomnienia.

Ówczesne meble zajmowały sporą część domowej przestrzeni i miały być przede wszystkim pakowne. Stąd wiele z nich pokrywa całe ściany mieszkań tworząc całe zespoły półek, szuflad, komór, szafek i witryn.

Kredens z PRL-u

W pierwszej kolejności wymienić można zdobiący prawie każdy dom oraz mieszkanie w bloku kredens kuchenny. Był to duży prostokąty mebel, który najczęściej składał się z dolnej kondygnacji, którą stanowiły szuflady oraz zamykane szafki znajdujące się pod nimi, a także z górnej, w której były przeszklone zamykane szafki. Obie części przedzielone były blatem.

Mebel ten jest starszy niż sam PRL, bo był on znany już w XV wieku. W polski dworach w XIX wieku najczęściej znajdował się między jadalnią a kuchnią. Jednak dzisiaj bardziej kojarzony jest z kuchnią.

Kredens ten nie jest meblem typowo PRL-owskim, lecz w wielu polskich kuchniach w tamtym okresie miał on centralne miejsce.

Komoda PRL

Bardzo popularna w Polsce Ludowej komoda również nie została zaprojektowana w tym okresie - pierwsze komody znane są jeszcze z XVII-wiecznej Francji, natomiast komoda w Polsce kojarzony jest najsilniej właśnie z okresem PRL-u.

Stare komody to szerokie i niskie meble umieszczone na czterech cienkich, krótkich i lekko skośnych nogach. Komody mogą być wypełnione przez szuflady oraz szafki. Dość często stawiano na niej kwiaty, obrus lub telewizor.

PRL-owska meblościanka

Meblościanki, to obok komody jeden z meblowych symboli PRLowskich wnętrz. Dlatego nie sposób nie wymienić mebla, który cieszył się sporym powodzeniem jeszcze długo po transformacji ustrojowej, jaka dokonała się w Polsce.

Charakterystyczna meblościanka pokrywała ściany wielu polskich domów za Gomułki, za Gierka, a niekiedy nawet i za Kwaśniewskiego. Był to mebel składający się z wielu półek, blatów, zamykanych szafek, szuflad, barków i przede wszystkim z przeszklonych witryn, za którymi trzymano najczęściej szklaną zastawę.

Jak odnowić meble z PRL?

Meble z PRL-u mogą być wspomnieniem dawnych lat, zamkniętym w naszej piwnicy lub wystawionym przy spółdzielczym śmietniku, lecz mogą także zdobić przestrzenie naszym mieszkań do dnia dzisiejszego.

Mało tego, z racji swojej solidności i kunsztownego wykonania mogą być wspaniałą alternatywą dla nowoczesnych mebli.

Niestety wiele mebli z PRL-u zdążyło stracić swój dawny blask. Mogły się zetrzeć, zniszczyć, uszkodzić, zarysować lub nawet spróchnieć. Bardzo często swe najlepsze lata, czyli największy połysk i efektowny, ładny kolor bejcy, mają już za sobą.

Dlatego, aby nadać im drugie życie, by ponownie mogły cieszyć swym wyglądem i funkcjonalnością, musimy poddać je renowacji. Otóż prawie każdą starą komodę, meblościankę lub kredens jesteśmy w stanie odnowić.

Sposobów na to, by odnowić stare meble z PRL-u, jest wiele, natomiast w pierwszej kolejności powinniśmy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy chcemy przywrócić ich dawny blask, czy też chcemy je odmienić, czyli nieco uwspółcześnić. Tak czy inaczej, każda z tych dróg będzie dość podobna. Różnica polega jednak na detalach. Nadanie starym meblowym nowoczesnego sznytu będzie polegało na odmalowaniu ich w nowy - najczęściej jasny - kolor, a także na wymianie uchwytów lub witryn.

Renowacja mebli z PRL - po co?

Na pytanie, dlaczego podejmować się renowacji mebli z PRL-u, można odpowiedzieć w myśl tego, co zostało nadmienione w powyższych akapitach. Otóż meble wyprodukowane w latach 60., 70. i 80. XX wieku posiadają wiele cech, których brakuje nie tylko dzisiejszym meblom, ale wielu przedmiotom codziennego użytku.

Tą cechą jest trwałość. Drewniane meble z PRL-u charakteryzują się solidnością, która sprawia, że mogą one przetrwać długie lata.

Ponadto meble te ze względu na swoją nienaganną prezencję mogą być uniwersalne. Znaczy to, że mogą pasować do bardzo wielu typów wnętrz. Można je skomponować z wieloma akcesoriami i elementami z różnych stylów.

Innym powodem do renowacji mebli z PRL-u jaki i innych starych przedmiotów jest chęć bycia ekologicznym. Odnawianie starych mebli wpisuje się w ideę zero waste, w myśl której ogranicza się kupowanie nowych przedmiotów.

Jak krok po kroku odnowić stare meble z PRL-u?

Aby zająć się starymi meblami, powinniśmy najpierw ocenić ich stan. Chodzi o to, by renowacja mebli PRL przebiegała w sposób dobrze zorganizowany i aby wcześniej przygotować się do wszelkich prac, jakie czekają na nas podczas renowacji.

Pierwszym krokiem jest zorientowanie się w stabilności danego mebla. Sęk w tym, by sprawdzić, czy jego poszczególne elementy nie odpadają od siebie. Gdy nasze PRL-owskie fotele i krzesła będą się chwiać, a w komodzie zauważymy odpadające półki to niewykluczone, że będziemy musieli przeprowadzić pewne zabiegi stolarskie.

W drugim kroku powinniśmy zwrócić uwagę na lakier oraz fornir stanowiące powłokę drewna. Oczywiście, jeśli chcemy odnowić meble na wysoki połysk, to i tak czeka nas ich odmalowanie. Natomiast ocena stanu lakieru pozwoli nam oszacować, ile będziemy potrzebowali środków chemicznych w postaci impregnatu, farby lub bejcy.

Trzeci krok polega już na działaniu. Chodzi w nim o to, aby usunąć stare powłoki mebli. Przed tym warto jest rozkręcić mebel na części, żeby mieć swobodny dostęp na każdego zakamarka.

Usuwanie lakieru może być przeprowadzane papierem ściernym lub może odbyć się przy wykorzystaniu szlifierki. Szlifowanie mebla może być pracochłonne, szczególnie gdy służy nam do tego papier ścierny (musimy pamiętać tym, aby papier ścierny stopniowo przechodził z niskiej do wysokiej gradacji!). Jednak bez względu na użyte środki, musimy przeprowadzić je dokładnie.

Innym sposobem na pozbycie się lakieru jest zastosowanie odpowiednich preparatów. Spryskanie nimi mebli sprawi, że lakier oraz fornir pęcznieją. Wtedy łatwo je usunąć przy użyciu szpachli. Jednak najszybszą metodą do pozbycia się starego lakieru jest użycie opalarki. Pod wpływem opalarki lakier jaki pokryta jest na przykład stara komoda odchodzi od jej powierzchni, przez łatwo się go pozbyć za pomocą szpachelki.

Podczas czwartego kroku musimy zaszpachlować wszelkie ubytki, które trawią drewno naszego mebla. Kompleksowe odnowienie starej komody lub kredensu musi zakładać usunięcie rys i dziur, by uzyskać jednolitą powierzchnię drewna. Potrzebna do tego jest specjalna masa szpachlowa do drewna, którą rozprowadzamy w miejscu ubytków za pomocą szpachelki. Należy pamiętać, że każde szpachlowanie może wytworzyć na powierzchni pewne wybrzuszenia. Dlatego niezbędne jest szlifowanie wykończeniowe. Na tym etapie dobrze jest skorzystać ze szlifierki mimośrodowej.

Piąty krok to lakierowanie i malowanie mebli. Jest to ostatni etap ku temu, aby odnowić meble na wysoki połysk. Lakier będzie stanowił warstwę ochronną dla mebla, natomiast farba, jaka posłuży nam podczas malowania, nada mu nowy blask. Malować możemy bejcą, lecz do malowania drewna sprawdzają się także farby kredowe. Chodzi o to, by zachować tzw. rysunek drewna, czyli naturalną linię słojów stanowiących strukturę drzewa, z którego wykonany jest mebel.

zamknij